Witajcie szanowne grono spowrotem ! Jako że szafka stoi gotowa ale nadal ciemno padł pomysł zbudowania panelu LED na jednej diodzie. Przekopałem internet i nurtuje mnie kilka pytań. Zamierzam zbudować panel oparty na diodzie CLU i chciałbym mieć sterowanie mocą tej diody - zasilacz z potencjometrem. Padł wybór na model CLU048-1212C4-353H6M3-F1 dane techniczne :

Maximum power : 101.568W
Prąd diody : 1080 - 2760 mA
Napięcie diody : 31.2 - 36.8V

Do tego COBa chciałem wybrać zasilacz model HLG-100-42 i wynikło nurtujące mnie pytanie. Czy zasilacz zasilający powinien mieć napięcie większe czy takie samo jakie operuje dioda? W tym wypadku czy zasilacz może mieć parametry: max power 95.76W, napięcie wyjściowe 21 ~ 42V, regulacja natężenia 1.4 - 2.28A. Czy bardziej pasował by model HLG-100-36 o parametrach max power 95.4W, napięcie wyjściowe 18 ~ 36V, regulacja natężenia 1.65 ~ 2.65A.

W datasheet tej diody jest wykres że dioda przy max prądzie potrzebuje ok. 39V napięcia. Dlatego zgłupiałem czy wystarczy zasilacz o 36V max czy 42V lub inny...

Do wyboru również jest wersja B zasilacza i można podłączyć zewnetrzny potencjometr. Jak myślicie, warto brać czy pozostać przy wbudowanym w zasilaczu? Czy model HLG sprawdzi się czy może być model ELG z firmy Mean Well? Będzie podpięty na zewnątrz boxa.

Box ma tylko 0.1m2 dlatego diode puściłbym na prądzie 1.4A co dało by ok 51W na diodzie. Chciałbym również mieć regulacje na przyszłość gdyby przyszło wymienić boxa na lekko większy. Prosił bym Was o poradę który zasilacz byłby lepszy pod ten setup. Reszta gratów typu radiator, pasta itp czeka na montaż.

Gdy dorwę już właściwy zasilacz opisze na forum DIY na jednej diodzie bo takowego jeszcze nie widziałem.

Pozdrawiam, Phnom!