Witam.
Miesiąc temu odpaliłem nową lampe HPS 70W. Dzisiaj niespodziewanie pojawiło się pęknięcie na żarówce. Nadal świeci chociaż wydaje mi się że słabiej(już zareklamowałem). Problem w tym, że po kilku godzinach zasilacz(magnetyczny 70W) zaczął wydawać niepokojące dźwięki i po jakimś czasie żarówka przestaje świecić. Wystarczy wyciągnąć wtyczkę z prądu i włożyć na nowo, ale po chwili problem sie powtarza. Wątpię, aby byl to zbieg okoliczności i zasilacz sie popsuł razem z peknieta żarówka wiec pytanie czy żarówka mogła jakos wpłynąć na zasilacz ?