Po to sie montuje kamerki i je maskuje żeby spać spokojniej a nie bardziej sie pocić w nocy ze stresu. Jak macie je montować na odpierdol na widoku to lepiej wcale bo większe ryzyko znalezienia waszych pociech niż bez niej, jak ktoś ją dostrzegnie to będzie węszyć po okolicy. Jak sie ktoś boi że dojdą po kamerce do miejsca odbioru sygnału telefonu to sprawa taka że telefon na który przychodzą Ci zdjecia z twojego gadżetu włączasz gdzieś z dala od domu żeby sprawdzic czy coś przyszło, potem wyłaczasz wyjmij se baterie i jedz do domu, uruchamiasz tylko na sprawdzenie wiadomosci mms. Poza tym te kamerki są teraz popularne i mają wiele zastosowań, można też to wywnioskować po ilości zakupu tych kamer na aukcjach allegro. Życie nie kręci sie wokół mj, w lasach też takowe kamery można spotkać montowane przez leśniczych i nie świadczy to że jak kamera to w okolicy ktoś ma maryśke. Mi taka kamera pozwoliła uchwycić "smieciarzy" którzy przywozili rozne odpady na teren moich lasów, wydruk zdjecia z ich wizurenkiem na miejscu gdzie mi smiecili bardzo fajny, ich zaskoczenie jeszcze fajniejsze gdy przyjechali do nich niebiescy z dowodem na dłoni. Według mnie, im bardziej kombinujesz na spocie z "systemem zabezpieczen" tym gorzej. Wystarczy żebyś sprawił aby twoje planty wygladąły jak samosieje, wokół bez oznak ingerencji cżłowieka w nature i tyle. Chyba że robisz plantacje i sadzisz w rządkach czy symetrycznych odległościach, rozmieszczeniu roslin. No ale każdy niech robi po swojemu jak mu wygodniej i myśli głową